Witam Was serdecznie!
Właśnie coś strzeliło mi do mojego pustego łba, (ej ej no dobra wcale nie takiego pustego :P) i postanowiłam założyć bloga. Nie znam się na tym kompletnie, więc wybaczcie moją amatorskość. Chcę po prostu spróbować, będę podglądać dziewczyny i inspirować się ( tak ładna nazwa na zwykłe zżynanie) tym jak blog powinien wyglądać. :) Mam za to głowę pełną pomysłów co do stylizacji i uwielbiam się stroić :)
Trochę o mnie.
Mam na imię Paula (nie Paulina:P) Kończę właśnie studia (totalnie nie związane z modą) i zamiast pisać pracę magisterską to zakładam bloga! A co! Jestem optymistycznie nastawioną do świata osóbką (hmm.. nie wiem czy to dobre określenie przy moich gabarytach), pełną energii i uśmiechu i to chciałabym Wam tu odzwierciedlić. Lubię ciekawą książkę, dobrą zabawę, kocham samoloty <3, lubię dzieci!, świetnie się z nimi dogaduje (hmm.. ciekawe dlaczego, czyżby wspólny prosty język, typu blablabla bla bla blaaaa? :) ), no i oczywiście lubię ubierać swoje krągłe ciało.
Oto ja, Wasza Mordeczka na Wypasie:
I właśnie dlatego Bloga chcę poświęcić głównie ubraniom, gdzie kupić duże rozmiary, jak je nosić. Chcę pokazać, że moda to zabawa i nie trzeba trzymać się sztywno wytyczonych zasad! Potrzeba trochę odwagi i dystansu do samego siebie. Wychodzę z założenia, że ubrać możemy wszystko. Paski nie pasują grubaskom - eeeeee nie prawda, w długiej sukience wyglądasz jak kołek, krótka jest za krótka, dekolat masz za duży, dekolt nie jest w V, nie noś tego.. o matko i córko ile tych głupich zasad! A po co? Jak mi sie podoba i dobrze się w tym czuję? Dlaczego mam dostosowywać się do innych? Pokaże Wam co JA lubię i w czym JA się dobrze czuję!
Nie, nie promuję otyłości!!! Nie lubię swojej wagi i walczę z nią. Niestety menda wygrywa na chwilę obecną. Ale to nie wagą jest najważniejsza a to im jesteśmy. nie dajmy sobie wmówić, że jest inaczej. Zatem do czasu, aż mendę pokonamy, nie możemy chodzić w workach pokutnych. Jesteśmy piękne, nawet gdy mamy nadprogramowy bagaż!
Pozdrawiam Was serdecznie
Witam i powodzenia życzę...
OdpowiedzUsuń